Do wielu wałbrzyskich domów trafiła „Oferta administrowania nieruchomościami” autorstwa pewnej spółdzielni mieszkaniowej z terenu Wałbrzycha, zaadresowana do wspólnot mieszkaniowych. I pewno fakt ten nie byłby wart mojej uwagi, gdyby nie treści w niej zawarte.
Otóż, autorzy owej oferty tj. dwaj prezesi pewnej wałbrzyskiej spółdzielni mieszkaniowej, zaproponowali wspólnotą mieszkaniowym wynagrodzenie w wysokości niższej niż u obecnego zarządcy (administratora). W moim odczuciu taka propozycja, to oczywiste naruszenie przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a w szczególności art. 12 ust. 2 oraz art. 15 ust. 1 pkt1. Pogwałcone zostały także standardy zawodowe zarządców nieruchomości opublikowane w załączniku do komunikatu Ministra Budownictwa z dnia 6 grudnia 2006 r. a w szczególności §3 pkt2.
Uważam, iż takie praktyki winny być napiętnowane i ścigane przez tych, których interesy w oczywisty sposób zostały naruszone.
Z racji swoich zainteresowań od czasu do czasu uczestniczę w zebraniach prowadzonych przez tę właśnie spółdzielnię i muszę przyznać, iż jak na firmę, która aspiruje do roli profesjonalnego zarządcy nieruchomościami, to sposób jej zarządzania pozostawia wiele do życzenia. W kontrowersyjnej ofercie można np. przeczytać, iż w zakresie księgowości prowadzi ona dla każdej nieruchomości odpowiednią księgowość finansową i w oparciu o nią składa członkom wspólnoty roczne sprawozdanie. To śmiałe stwierdzenie jest chyba na wyrost, gdyż reklamująca się spółdzielnia mieszkaniowa nie posiada odpowiedniego dla wspólnot mieszkaniowych programu komputerowego, nie jest możliwe rozliczenie się z właścicielami w taki sposób, aby uczestnicy rocznego zebrania byli w pełni usatysfakcjonowani oraz spokojni o swoje pieniądze. Mam wrażenie, że pracownicy owego administratora wychodzą z założenia, że członkowie wspólnot nie będą aż tak dociekliwi, aby pytać o każdy wydany grosz z rachunku ich wspólnoty. To duży błąd. Jest dla mnie oczywistym, iż przyjmując cudze (wspólnotowe) pieniądze, muszą się z nich skrupulatnie i szczegółowo rozliczyć. I nie jest to bynajmniej wyraz braku zaufania członków wspólnoty mieszkaniowej, lecz oznaka profesjonalizmu.
Uważam, że wejście spółdzielń mieszkaniowych na rynek zajmujący się profesjonalnym zarządzaniem nieruchomościami, to krok nieprzemyślany, chociażby dla tego, że nie są one przygotowane merytorycznie oraz technicznie. Ta sama zasada powinna dotyczyć również inne podmioty, które powołane zostały przecież do określonych zadań. Trzeba, bowiem zdać sobie sprawę, że zarządzanie nieruchomościami to złożony proces wymagający całkowitego poświęcenie się temu zagadnieniu, a każde rozdrobnienie wpływa na pogorszenie jakości świadczonych usług. Na rynku wałbrzyskim funkcjonują niezależni i samodzielni licencjonowani zarządcy nieruchomościami, którzy z powodzeniem są w stanie obsłużyć nieduży przecież wałbrzyski rynek nieruchomości.
Zbigniew Michurski / 30minut
Wiosna w pełni, a nasze biblioteczne progi tętnią życiem! Maj pod Atlantami to czas pełen literackich odkryć, twórczych warsztatów i spotkań, które na długo zostają w pamięci.
czytaj więcejTrwa sezon dla działkowiczów. Ogródki odwiedzają nie tylko działkowicze, ale również złodzieje. Policja apeluje, aby zadbać o własne mienie i zwracać uwagę na osoby obce przebywające na trenie ogródków działkowych. O bezpieczeństwo na działkach warto zadbać wspólnie z sąsiadami.
czytaj więcejPrzemoc ma wiele twarzy i każda krzywdzi ofiarę w różny sposób. Osoby starsze z powodu wieku i często pogarszającego się stanu zdrowia, mogą doświadczać zaniedbań czy dyskryminacji ze strony bliskich. Nie bądźmy obojętni na to, co dzieje się wokół nas. Reagujmy na krzywdę ludzką i pomóżmy osobom skrzywdzonym odzyskać głos i normalne życie.
czytaj więcejJeleniogórscy policjanci apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie szczególnej ostrożności w związku z wiosennymi warunkami atmosferycznymi. W tym okresie, zwłaszcza w godzinach porannych, nisko operujące i intensywne słońce może w istotny sposób ograniczać widoczność na drodze.
czytaj więcejPolicja ostrzega przed oszustami internetowymi, którzy wykorzystując różne metody „na legendę” oraz narzędzia oparte na sztucznej inteligencji (AI). Uwaga sprawcy działają coraz sprytniej, podszywając się pod znajomych, pracowników banków lub instytucje. Wykorzystują realistyczne obrazy, głosy i wiadomości, które mogą wyglądać i brzmieć jak prawdziwe. Niestety przekonał się o tym mieszkaniec Jeleniej Góry, który stracił niebagatelną kwotę 16 tysięcy złotych. Każdy może stać się celem cyberprzestępców. Zachowanie czujności, weryfikowanie kontaktów i ostrożne korzystanie z nowych technologii to najskuteczniejszy sposób ochrony przed oszustami wykorzystującymi BLIK i sztuczną inteligencję.
czytaj więcej